Figueira da Foz: gdzie rzeka Mondego łączy się z morzem

Miłośników pięknych plaż zapraszam dziś do miasteczka Figueira da Foz. Tą miejscowość polecam zwłaszcza tym, którzy chcą spędzić więcej czasu w środkowej Portugalii. Figueira to najbliższa nadmorska miejscowość Coimbry. Jak pisałam tutaj, Coimbra ma wszystko oprócz dostępu do morza ;) Na szczęście w niecałą godzinę możemy z niej dojechać właśnie do Figueira da Foz.
 
Figueira da Foz

Najbardziej lubię tu przyjeżdżać jesienią lub na wiosnę, kiedy miasto urzeka spokojem, a niekończącą się plażę mam tylko dla siebie. Od czerwca do sierpnia trochę tu dla mnie zbyt tłoczno. 

Figueira da Foz

Figueira to 30-tysięczny kurort, który latem tętni życiem, a to oczywiście za sprawą plaż, ale także bogatego zaplecza hotelowego i rozrywkowego. Działa tu, między innymi, jedno z najsłynniejszych kasyn w Portugalii. Miasteczko od strony morza prezentuje się tak:


Znakiem rozpoznawczym miasta jest cudowna, ogromna piaszczysta plaża, której końca niemal nie widać. Ze względu na jej ogromne rozmiary zawsze, nawet w szczycie sezonu, każdy znajdzie dla siebie spokojne miejsce. Dość sporą wadą dla tych, którzy nie wyobrażają sobie wakacji bez kąpieli morskich są częste wysokie fale i woda chłodniejsza niż na południu – tym osobom polecam raczej Algarve czy Alantejo, bo możecie się rozczarować. Jednak, jeśli lubicie spacery nad morzem i kąpiele słoneczne to miejsce będzie dla Was idealne. 

 
Miasteczko leży w pasie wybrzeża Costa da Prata. Nazwa, którą możemy tłumaczyć jako Srebrne Wybrzeże, wzięła się od tutejszego białego, delikatnego piasku. Costa da Prata ciągnie się między jeziorem Barrinha de Esmoriz – na północy i miejscowością Torres Vedras – na południu. Znajdziemy tu przepiękne - długie, rozległe piaszczyste plaże (Praia do Baleal, Praia do Salgado, São Martinho do Porto, Nazare,  Praia da Areia Branca). Poniżej kilka zdjęć plaż Costa da Prata. 

Praia Areia Branca:

 Nazare:

 Lagoa de Obidos:

Sama nazwa miasteczka – Figueira da Foz brzmi po polsku chyba jeszcze ciekawiej niż po portugalsku: „Drzewko Figowe u ujścia rzeki”, możemy więc przypuszczać, że rosło tu kiedyś dużo drzewek figowych. A o ujście jakiej rzeki chodzi? Oczywiście o rzekę Mondego, która po pokonaniu całej Portugalii „wszerz” wpada tutaj do oceanu. Mondego to taka portugalska Wisła, bardzo symboliczna dla Portugalczyków. Jej nazwa pochodzi od łacińskiej „Munda”, która oznacza czystość i przezroczystość. Mondego jest najdłuższą rzeką, która płynie tylko i wyłącznie na terytorium kraju, a nie jak Douro czy Tag – również Hiszpanii. Mondego „rodzi się” w górach Serra Estrela (najwyższe góry Portugalii) i przepływa przez słynną Coimbrę, dlatego często pojawia się w sztuce, zwłaszcza poezji i pieśniach fado.
W Figueira da Foz, oprócz plaży - deptak nad rzeką i okolice dość ładnej mariny to również miejsca, gdzie można całkiem przyjemnie pospacerować.  


Samo miasteczko Figueira nie ma zbyt wielu zabytków, jak na turystyczny kurort przystało, jednak poszukiwacze interesujących miejsc na pewno znajdą tu coś dla siebie. Na uwagę zasługuje m.in. biały osiemnastowieczny kościół Św. Piotra z Buracos (Igreja de S. Pedro da Vila de Buarcos), w którym zachowały się pozostałości starszej świątyni, zniszczonej podczas słynnego trzęsienia ziemi w 1755 roku. Bardzo ładny jest również kościół dawnego konwentu św. Antoniego czy Igreja de S. Julião, z dwiema charakterystycznymi wieżami, stojąca w miejscu pierwszej świątyni zbudowanej już w XI w. Warto wybrać się również na zabytkowy targ miejski (1892 r.), na którym nie brakuje świeżych owoców, warzyw, ryb czy serów. Jest również część z pięknym rękodziełem, więc wielbiciele ciekawych pamiątek będą mieli w czy wybierać.
Charakterystycznymi punktami w Figueira są także fort świętej Katarzyny, Latarnia Morska u ujścia Mondego w jego pobliżu, jak również słynna Wieża Zegarowa – pamiątka po czasach dyktatury, która dość… hmmm… ciekawie komponuje się z nadmorską promenadą. 


Latarnia morska
Są tutaj również piękne rezydencje, jak Pałac Sotto Mayor z romantycznym ogrodem, czy budynek starego kasyna – Casino Oceano.

Źródło: cm-figfoz.pt

Natomiast na Cabo Mondego, 3 km na północ od miasta, znajduje się stanowisko archeologiczne, gdzie można oglądać skamieniałości z czasów Jury. Znaleziono tam m.in. ślady dinozaurów.
Jak widzicie, Figueira de Foz warte jest zobaczenia, a może nawet spędzenia dłuższych wakacji – nie tylko ze względu na malowniczą plażę. Figueira to również bardzo ładne małe miasteczko, z mnóstwem zieleni, pięknymi parkami oraz sympatycznymi knajpkami. Zapraszam! 



Komentarze

  1. Byłem. Więcej plaży niż oceanu. Moje dziecko, po powrocie do kraju traktowało piaskownicę jak karcer....

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza