Księżniczka Tagu - Torre de Belem


Dzisiaj jeden z symboli Lizbony – Wieża Belem. Ta niezwykła budowla zachwyca turystów i napawa dumą Portugalczyków, gdyż upamiętnia czasy ich potęgi na lądach i morzach. To ona przecież przez wiele lat patrzyła na skarby, które wpływały do portu lizbońskiego. To ona strzegła Lizbony.



Torre de Belem była jednym z fortów, które porozrzucane wzdłuż wybrzeża  chroniły je przed atakiem piratów.
Wieża została wzniesiona przez portugalskiego twórcę Francisco de Arruda i jego brata Diogo, w 1515 roku, czyli niedawno obchodziła swoje 500 urodziny. Twórcy część życia spędzili w Maroku, stąd też budowla ma silne akcenty mauretańskie (np. balustradki czy kopułki w kształcie owalu melona). Jej budowa trwała tylko 5 lat. Miała ona prezentować nowy, stworzony przez Portugalczyków styl w sztuce, czyli styl manueliński, który w swojej formie nawiązuje do historii kraju, do odkryć geograficznych, do tradycji żeglarskich, do bogactwa, które Portugalczycy na tych dalekich morzach i lądach zdobyli.
Charakterystycznymi cechami tego stylu są: sfera armilarna, globus  (reprezentujący sferę ziemską i nawiązujący do sprzętu nawigacyjnego, zwanego astrolabium), krzyż Zakonu Rycerzy Chrystusa (który wspierał finansowo wyprawy zamorskie i którego wielkim mistrzem był słynny Henryk Żeglarz). Pojawiają się tutaj także elementy marynistyczne – karawele, żagle, liny, róże wiatrów. To wszystko jest ozdobione motywami egzotycznych roślin i zwierząt.

W okolicach Wieży zawsze panuje gwar, jest wielu turystów, ale także lizbończyków, którzy odpoczywają w pobliskim parku (zwłaszcza w weekendy). Ciekawe, że jeszcze do XVIII wieku nie było takiej możliwości, bowiem budowla znajdowała się na samym środku rzeki Tag. Natomiast w roku 1755, po wielkim trzęsieniu ziemi „dopłynęła” do brzegu, a raczej to brzeg zbliżył się do niej, ponieważ na skutek silnych ruchów tektonicznych teren został przesunięty i koryto Tagu nieco się zmieniło.
Wieża Betlejemska ma także swoją bardziej mroczną historię. Przez wiele lat służyła jako więzienie. Tutaj w 1833 był więziony generał Józef Bem.
Wieża udostępniona jest dla zwiedzających. Samo wnętrze jest dość puste. Lepiej skupić się na tym, co na zewnątrz, gdyż Torre de Belem to piękny punkt widokowy, atrakcja dla miłośników pięknych widoków i fotografii. Z jej tarasów można podziwiać m.in. ujście Tagu do oceanu, most 25 kwietnia, Pomnik Odkrywców. Na jednym z nich znajduje się piękna figura Matki Bożej, opiekunki żeglarzy.  Można również zwiedzić jej najniższy poziom, gdzie mieści się dawne więzienie. 



Komentarze