Klasztor Matki Boskiej Zwycięskiej w Batalha. Cz. 2

Dzisiaj kontynuacja opisu Klasztoru Matki Boskiej zwycięskiej w Batalha. Pierwszą część, jak i mapę całego kompleksu znajdziecie tutaj
Krużganek Królewski (Claustro Real) to prawdziwe arcydzieło sztuki gotyckiej. Jego fundatorem był król Jan I, który zaprosił do Batalha Dominikanów. Bracia mieli za zadanie opiekować się jego dziełem.
Krużganek jest bardzo bogato zdobiony. Na uwagę zasługują przede wszystkim łuki z kunsztownie rzeźbionymi maswerkami o różnorodnych, skomplikowanych wzorach. Miejsce to czaruje jakąś magią, którą podkreśla rosnące tu roślinność. Mimo wielu odwiedzających pozostaje kameralne… pozwala przenieść się w wyobraźni do odległych czasów. 
Źródło: ruralea.com

Jedną z sal przylegających do krużganka zajmuje dawny Kapitularz. Było to dawniej miejsce zgromadzeń, bardzo ważne dla zamieszkujących je mnichów, tutaj bowiem zapadały najważniejsze decyzje dotyczące życia wspólnoty. Architektonicznie to miejsce również zachwyca – sklepienia tego  wielkiego pomieszczenia nie podtrzymuje żadna kolumna. Jak na tamte czasy był to projekt bardzo odważny. Podobno budowniczowie bali się, że podczas budowy sklepienie się zawali, dlatego do pracy zatrudniono więźniów. Kolejna anegdota mówi, że autor projektu, Huguet, przed oddaniem Sali do użytku miał  w niej nocować, aby udowodnić, że jest bezpieczna.
W Sali Kapitularnej znajduje się obecnie Grób Nieznanego Żołnierza, przy którym żołnierze pełnią wartę. Niezwykłe wrażenie robi wiszący na ścianie krucyfiks, odnaleziony przez żołnierzy portugalskich na polu bitwy podczas I wojny światowej.
Drugą część kompleksu klasztornego stanowi krużganek Alfonsa V. Jest to dzieło młodsze i skromniejsze, wybudowane w bardzo surowym, wręcz ascetycznym stylu. Co ciekawe, był to jeden z pierwszych piętrowych krużganków wybudowanych w Portugalii. Niegdyś na piętrze znajdowała się, między innymi, biblioteka z bardzo cennym księgozbiorem. Niestety, jego duża część została bezpowrotnie utracona podczas najazdu wojsk napoleońskich.
Bardzo ciekawą częścią klasztoru są tzw. Niedokończone Kaplice. Miały one służyć jako panteon króla Edwarda I, jednak – jak sama nazwa wskazuje – ich budowa (rozpoczęta w 1434 r.) została po kilkudziesięciu latach przerwana. Prace były kontynuowane za panowania kolejnych królów, aż do Manuela, jednak w końcu ich zaprzestano na rzecz klasztoru Hieronimitów.
Szczątki króla Edwarda i jego małżonki, królowej Eleonory spoczęły tutaj dopiero w XX w.

Źródło: sapo.pt

Komentarze